Inżynierowie toczą akademicką dyskusję, czy lepiej budować trasy asfaltowe, czy betonowe. Takich dylematów już nie ma Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). W perspektywie 2014-20 zamierza zbudować około 1,5 tys. km szybkich tras, z czego około 850 km powstanie w technologii betonowej, dotychczas bardzo rzadko stosowanej.
„Szacunkowe oszczędności finansowe wynikające ze zmiany nawierzchnii z asfaltowej na betonową (…) powinny wynieść ponad 670 mln zł” — napisała Ewa Tomala-Borucka – szefowa rządowej instytucji.
Prognoza jest zaskakująca, bo dotychczas w branży szacowano, że budowa dróg z betonu jest około 20-30 proc. droższa niż z asfaltu
Nawierzchnie betonowe są głośniejsze, wymagają więc wyższych ekranów akustycznych. Ich przewagą — co podkreśla Ewa Tomala-Borucka — są niższe koszty eksploatacji oraz wyższa trwałość, sięgająca nawet 30-50 lat. W przypadku dróg asfaltowych generalny remont należy przeprowadzić po 15-20 latach.
Propozycja wzbudziła w branży wiele emocji.
Źródło: Puls Biznesu






























