Flota norweskiej firmy Fjord1 będzie się nadal rozwijać w dynamicznym tempie. Armator podpisał właśnie kontrakt na budowę w pełni elektrycznego promu. Jednostka zostanie zbudowana przez stocznię Fjellstrand.

Nowoczesna jednostka, która zostanie zbudowana zgodnie ze standardem „zero emission” (nie będzie produkować żadnych zanieczyszczeń) ma być większym i bardziej rozbudowanym wariantem doskonale znanego i wielokrotnie nagradzanego promu Ampere. Ta zbudowana w 2015 r. ochrzczona została mianem pierwszego na świecie promu elektrycznego.

Prom, który dla Fjord1 zostanie zbudowany przez stocznie Fjellstrand, będzie miał 87,5 metra długości. Na pokład będzie mógł przyjąć 296 pasażerów. Jednostka pomieści 120 pojazdów osobowych oraz 12 pojazdów ciężarowych. Będzie zasilana wyłącznie bateriami, dlatego jednym z priorytetów, które przyświecały projektantom, było ograniczenia zużycia przez nią energii. Jej konstrukcja zostanie wykonana z aluminium i będzie mieć formę katamaranu.

– Doceniamy zaufanie, jakim obdarzył nas Fjord1, składając zamówienie w naszej stoczni i odbieramy to jako głos wiary wobec postępu, jakiego dokonała stocznia Fjellstrand na rzecz przyszłości przyjaznych środowisku promów – powiedział Edmund Tolo reprezentujący stocznię Fjellstrand.

Po zakończeniu wszystkich prac, jednostka wyruszy na trasę Halhjem-Våge w okręgu Hordaland. Zgodnie z planem, statek powinien zostać dostarczony Fjord1 w IV kwartale 2018 r.

Elektryczny prom, który zostanie zbudowany w stoczni Fjellstrand, to kolejna w ostatnim czasie inwestycja norweskiego armatora we flotę. W maju przedsiębiorstwo poinformowało, że zamówi pięć nowych promów do obsługi połączeń Hareid-Sulesund i Sykkylven-Magerholm. W grudniu 2016 r. firma poinformowała o zamówieniu trzech jednostek hybrydowych (trafią na trasy Brekstad-Valset oraz Husavik-Sandvikvåg), a jeszcze wcześniej zamówiła dwie jednostki, które będą służyły do obsługi połączenia Anda-Lote w ciągu trasy E39.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ