Fala wniosków o interwencję, zalała Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych – sprzedający, nie mogą doczekać się zapłaty od Ukraińców. Wartość tych wniosków (liczona wielkością zaległych płatności) przekroczyła poziom z całego ubiegłego roku – 14,6 mln zł.
Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający firmy ubezpieczeniowej Atradius dodaje, że Ukraina już od dłuższego czasu miała złe oceny poziomu ryzyka. Teraz będą jeszcze gorsze.
– W ostatnim tygodniu nasza sprzedaż na rynku ukraińskim spadła o 20 proc. w porównaniu z 2013 r. Dlatego zaczynamy szukać nowych odbiorców dla naszych towarów pochodzących z ukraińskiej fabryki. Jej przedstawiciele już prowadzą rozmowy w tej sprawie m.in. z kontrahentami z Rumunii – mówi Roman Przybylski, członek zarządu i dyrektor handlowy Nowy Styl Group. To firma produkująca meble. Ale głos jednego z jej szefów nie jest odosobniony. Szukanie nowych rynków zapowiada też branża spożywcza. W tym zwłaszcza mięsna, dla której Wschód był głównym odbiorcą.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna




























