InPost chciałby tworzyć w placówkach państwowej spółki swoje punkty awizacyjne. Sprowadzałoby się to do przyjmowania, przechowywania i wydawania przesyłek, których prywatni listonosze
nie zdołali doręczyć np. z powodu nieobecności adresata.
Co na to Poczta Polska? W tym konkretnym przypadku jesteśmy w trakcie analizy i rozmów. Jeśli uda się znaleźć satysfakcjonującą obie strony płaszczyznę współpracy, takie porozumienie może dojść do skutku – mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej.
Źródło: wnp.pl




























