Maszyna jest samowystarczalna i ekologiczna, bo napędza ją powietrze. Steve Sammartino fundusze na budowę maszyny zebrał na Twitterze.
Misterna robota zakończyła się sukcesem, bo pojazd stworzony jako „Super Awesome Micro Project” pokonał już odcinek lokalnej drogi. Portal magazynu „Wired” dziękuje internetowi, że połączył Sammartino i Raula Oaida z Rumunii, dwóch twórców tego cudu na kółkach. Panowie potrzebowali ponad 500 tys. klocków.
Źródło: Puls Biznesu




























