Jak powiedział Gazecie minister skarbu Włodzimierz Karpiński, porozumienie obu firm jest wieloaspektowe. Reguluje zarówno kwestie przeszłości wynikające z usterek wieku niemowlęcego boeingów 787, jak i otwiera nowe możliwości dla przyszłej współpracy. Szczegółów minister jednak nie zdradził. Wiadomo jednak, że porozumienie z Boeingiem ma poprawić wyniki i zwiększy płynność finansową LOT-u.
Umowa może więc równie dobrze obejmować np. rekompensatę pieniężną, jak i pomoc w spłacie rat leasingowych za dreamlinery. Z wcześniejszych informacji wynika, że z powodu uziemienia lotowskich dreamlinerów od połowy stycznia do końca maja LOT stracił nawet ponad 100 mln zł. Musiał m.in. wynajmować zastępcze samoloty.
Źródło: wyborcza.biz




























