Z analiz Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej wynika, że liczba pasażerów rośnie w dużych miastach, liczących ponad 100 tys. mieszkańców. Natomiast w mniejszych stale maleje. Powodem takiej sytuacji jest występowanie problemu nadmiernego zatłoczenia w dużych aglomeracjach, korków i braku miejsc parkingowych.
W wielu aglomeracjach, gdzie nie ma większych korków ulicznych, osoby posiadające własne samochody, coraz częściej zostawiają je w garażu, gdy w alternatywie mają dogodny transport publiczny.
Duże miasta w ostatnich latach w większości odnowiły tabor autobusów i tramwajów oraz zreformowały strukturę oferty. Zmieniono marszruty pojazdów, dostosowując rozkłady jazdy i częstotliwość do potoków podróżujących
i szczytów przewozów, wprowadzono różne udogodnienia taryfowe. Podczas gdy małe i średnie miasta redukują budżety na te cele. Powoduje to likwidację niektórych tras lub zmniejszenie częstotliwości kursowania autobusów,
a w konsekwencji – spadek liczby pasażerów i wpływów ze sprzedaży biletów.
Źródło: Wnp.pl




























