Spółka e+, która należy do kontrolowanej przez Jana Kulczyka Polenergii i Alva Technologies jako pierwsza na polskim rynku miała dostarczyć kompletny pakiet usług dla użytkowników pojazdów elektrycznych.
W polskich miastach miały powstać nie tylko stacje doładowujące samochody, lecz także usługi zapewniające finansowanie (w tym leasing lub wynajem), serwis, ubezpieczenie i assistance pojazdu. Planowano powstanie aż 300 tego rodzaju punktów, skończyło się na 12.
Zdaniem ekspertów cytowanych przez gazetę o niepowodzeniu projektów dotyczących stacji ładowania akumulatorów elektrycznych aut przesądził minimalny popyt na tego typu pojazdy.
Źródło: wyborcza.biz




























