Przy pełnym załadunku „Volocopter” będzie mógł lecieć przez około 20 minut z prędkością 80 km/h, ale przedstawiciel firmy w rozmowie z „The Wall Street Journal” powiedział, że twórcy maszyny oczekują znaczącego zwiększenia wydajności baterii. Inną opcją jest zastosowanie rozwiązania hybrydowego. E-volo podaje, że przy obecnych cenach energii elektrycznej użytkownicy płaciliby za godzinę lotu ledwie 15 EUR.
Maszyna ma napęd elektryczny i może transportować dwie osoby z maksymalnym obciążeniem wynoszącym 450 kg. Uwagę przykuwa 18 wirników zamontowanych na kole w miejscu tradycyjnych śmigieł.
Firma zwróciła się o pomoc w finansowaniu projektu w ramach crowfundingu i skorzystała z niemieckiej strony Seedmatch.de. W niespełna trzy godziny prototyp zebrał 500 tys. EUR, więc e-volo zwiększył limit do 1 mln EUR. Wystarczyły trzy dni, by i ten limit osiągnąć, więc podwyższono go o kolejne 200 tys. EUR.
Sprzedaż helikoptera ma ruszyć po 2016 r., a początkowo powstanie ledwie 10 egzemplarzy. Każdy ma kosztować około 250 tys. EUR.
Źródło: Puls Biznesu






























