W 2013 r. ukraińska państwowa firma ropociągowa UkrTransNafta przesłała tranzytem do Europy Zachodniej niemal 15,6 mln ton ropy naftowej z Rosji, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Szef ukraińskiej firmy Ołeksandr Łazorko już jesienią zeszłego roku spodziewał się wzrost tranzytu rosyjskiego surowca, bo – jak tłumaczył – zwiększyły się jego dostawy ropociągiem Przyjaźń do czeskich rafinerii w Kralupach i Litwinowie.
Obie te rafinerie są kontrolowane przez grupę PKN Orlen, która w zeszłym roku zawarła z rosyjskim koncernem Rosnieft długoterminowy kontrakt na dostawy surowca ropociągiem Przyjaźń do Czech.
Źródło: Wyborcza.biz




























