Specjaliści z Group of Biometrics, Biosignals and Security pracujący na Universidad Politécnica de Madrid, wspólnie z firmą Ilía Sistemas SL, opracowali technologię, której celem jest dosłownie wywąchać przestępcę. Co prawda system jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie rozwoju, lecz pierwsze testy wyglądają bardzo obiecująco. Urządzenie nie tylko wykrywa chemiczne składniki w zapachu, określając procentową obecność poszczególnych elementów, ale także określa związki pomiędzy nimi, pozwalając w ten sposób stworzyć unikalny, chemiczny podpis danej osoby.
Technologia ta może np. zostać zaimplementowana do naszych paszportów i dzięki zastosowaniu nowych sensorów, można będzie identyfikować osobę znacznie szybciej, a przy tym w mniej inwazyjny sposób. Identyfikacja odbywałaby się po prostu poprzez przejście przez specjalną bramkę.
Urządzenie byłoby trudno oszukać, gdyż odfiltrowywałoby inne zapachy pochodzące np. z perfum, kremów, lub detergentów, a ponadto uwzględniałoby porę dnia, co także może wpływać na zapach danej osoby i wprowadzało odpowiednie poprawki w odczytach.
Źródło: Dailymail.co.uk






























