W ocenie prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Sławomira Majmana, między Polską a Chinami istnieje „gigantyczna dysproporcja”, jeśli chodzi o eksport i import.
Majman podkreślił, że polski eksport do Chin będzie rósł – głównie za sprawą eksporterów polskiej żywności, czyli mleka, przetworów mlecznych i mięsa. Istnieje jednak pewna przeszkoda – embargo na polską wieprzowinę, wprowadzone na początku lutego przez Chiny z powodu wykrycia w Polsce choroby afrykańskiego pomoru świń u dwóch padłych dzików. Majman ma nadzieję, że ta sprawa zostanie pozytywnie rozwiązana.
Chińczycy, z kolei, zainteresowani są inwestycjami m.in. w polski sektor energetyczny, maszynowy czy elektroniczny.
Z danych resortu gospodarki wynika, że w 2013 roku eksport polskich towarów do Chin wyniósł
2,1 mld dol., a import chińskich towarów do Polski to ponad 19 mld dol.
Źródło: propertynews.pl




























