Już na początku listopada Słowacy rozpoczęli budowę przygranicznego odcinka autostrady D3 Svreinovec- Skalité. Powstający odcinek połączy się z tym ze Skalitégo do Zwardonia, który nie jest używany, bo kończy się w szczerym polu.
Budowa ma się zakończyć w połowie 2016 roku – to dobra informacja dla kierowców, bo wygodnie pojadą na południe Europy. Z drugiej strony ukończenie tego odcinka pozwoli na puszczenie przez Zwardoń ruchu ciężkiego.
Przez Żywiecczyznę najcięższe tiry pojadą istniejącą drogą ekspresową S69. Ale ta trasa ma też „dziurę” – to brakujący odcinek o długości 8,5 km, nazywany obejściem Węgierskiej Górki. Auta muszą tam zjeżdżać na zwykłą, wąską drogę krajową, która ciągnie się przez kilka miejscowości. Według szacunków będzie tędy jeździć 14 tys. pojazdów na dobę.
Rozwiązaniem mogłoby być zbudowanie brakującego odcinka, dzięki któremu tiry nie przejeżdżałyby przez beskidzkie wioski. Jednak inwestycja z różnych względów jest odkładana w czasie.
Źródło: wyborcza.pl




























