— Tworzymy technologię dla polskiego przemysłu. Dla firm, z którymi mamy kontakt, ale dziś wymieniać ich jeszcze nie możemy. Szykujemy podstawę, która pozwoli im ocenić opłacalność produkcji. Z jedną z nich będziemy przygotowywali instalację działającą w większej skali. Jednak typowo przemysłowych rozwiązań można się spodziewać nie szybciej niż za pięć lat — zastrzega w Pulsie Biznesu prof. dr hab. Stanisław Słomkowski, kierownik projektu z Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych Polskiej Akademii Nauk.
Naukowiec jest współautorem dziewięciu patentów krajowych i zagranicznych. Kierował projektami koncernu General Electric. Liczy, że teraz przyczyni się do rozwoju polskich firm.
Czołowym przemysłowym producentem bioplastików jest obecnie NatureWorks. W swojej fabryce w Nebrasce wykorzystuje do produkcji biopolimerów odpady kukurydziane. Według Stanisława Słomkowskiego, w Polsce mogłyby je zastąpić zboża i ziemniaki.
Źródło: Puls biznesu




























