Alkomat uchroni przed podwójnym gazem?

0
276

— Nie będzie obowiązku korzystania z alkomatu, ale obowiązek posiadania alkomatu. Jak sądzimy, spowoduje to radykalny wzrost korzystania z tego urządzenia prewencyjnie przez samych kierowców — powiedział premier Donald Tusk. Rządowe propozycje walki z pijanymi za kółkiem obejmują także kary finansowe i publikację danych. – Musimy tak zmienić prawo, aby uzyskać efekt prewencyjny, aby jak najmniej ludzi pijąc decydowało się siadać za kółkiem – dodał premier.

Jedną z najważniejszych rekomendacji przyjętych przez rząd jest zaostrzenie kar dla recydywistów. Osobom po raz 1. przyłapanym na jeździe po alkoholu będzie groził zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat oraz nawiązka w wysokości od 5 tys. zł do 100 tys. zł. Kierowca, który dopuści się tego po raz 2. musi się liczyć z minimalną karą 5 lat pozbawienia prawa jazdy oraz zapłaceniem nawiązki w kwocie minimum 10 tys. zł. W odróżnieniu od obowiązujących przepisów, prowadzenie samochodu bez uprawnień będzie przestępstwem (zamiast wykroczeniem), co ma skutecznie zniechęcić do wsiadania za kółko kierowców, którym odebrano prawo jazdy. Najwięcej kontrowersji wśród rządowych rekomendacji wzbudził jednak obowiązek posiadania w samochodzie alkomatu.

– Wzorowaliśmy się na tym, co robią Francuzi. Obowiązkowy alkomat w samochodzie nie zmusi kogoś, kto po pijanemu chce wsiąść do samochodu, żeby się zastanowił. To jest sygnał ostrzegawczy dla takich osób, które wieczorem czy przez całą noc piły alkohol, żeby rano czuły się bezpiecznie. Żeby wiedziały czy mogą z pełną odpowiedzialnością wsiąść do samochodu – powiedziała w Salonie politycznym Trójki Małgorzata Kidawa-Błońska, rzecznik rządu.

Według wstępnych danych policji w 2013r. funkcjonariusze zatrzymali 162 090 nietrzeźwych kierowców. Pomimo wzmożonej kontroli liczba osób przyłapanych na „podwójnym gazie” w ostatnich latach maleje. W 2012 roku policja zatrzymała 171 020 nietrzeźwych, a w 2011 – 183 488. W ciągu ostatnich czterech lat liczba skontrolowanych kierowców wzrosła blisko 4-krotnie i w 2013 roku wyniosła 8 879 522. Wraz ze wzmożeniem działań prewencyjnych maleje liczba zdarzeń spowodowanych przez kierujących po spożyciu alkoholu. W 2013 roku była ona najniższa od 14 lat i spadła do poziomu 2101 wypadków, w których śmierć poniosło 265 osób, a 2726 zostało rannych. Jeszcze w 2000 roku nietrzeźwi kierujący spowodowali 5243 wypadki drogowe, w których zginęło 676 osób, a 7247 osób zostało rannych. Z kolei w 2009 roku miało miejsce 3007 wypadków, w których zginęły 333 osoby, a 4243 zostało rannych.

BRAK KOMENTARZY