To obecnie szósty proponowany termin otwarcia nowego lotniska dla Berlina, które pierwotnie miało zostać uruchomione w 2011 roku. Każdy miesiąc przestoju nowego portu to 20 mln euro kosztów. Rocznie utrzymanie lotniska-widma kosztuje prawie ćwierć miliarda euro. Pieniądze potrzebne są na ochronę, prace porządkowe, konserwację i zaopatrzenie w energię elektryczną.
Niedziałające lotnisko pod Berlinem zużywa więcej prądu, niż czynne lotnisko Tegel, gdzie codziennie startuje i ląduje 400 samolotów.
Berlin Brandenburg Airport został zbudowany w celu zastąpienia trzech lotnisk obsługujących obecnie stolicę Niemiec. Port przystosowany będzie do obsługi 30 mln pasażerów rocznie, ale terminal będzie mógł być w przyszłości rozbudowywany tak, aby zwiększyć swoją przepustowość nawet do 50 mln podróżnych. Według niemieckich prognoz, Brandenburg będzie trzecim największym niemieckim lotniskiem pod względem obsługiwanej liczby pasażerów (po Frankfurcie i Monachium).
Źródło: Rynek infrastruktury.pl































