Rząd w Mińsku dąży do zwiększenia wydajności pracy na przejściach granicznych. Przekazał Państwowemu Komitetowi Celnemu RB kontrolę inspekcji transportu drogowego oraz kontrole inspekcji weterynaryjnej, fitosanitarnej i sanitarnej. Ograniczałaby się one przede wszystkim do sprawdzania dokumentów i zezwoleń. Badania i wszelkie inne inspekcje będą przeprowadzane przez specjalistów z odpowiednich ministerstw.
Do 1 lipca celnicy mają się zająć inspekcją transportu drogowego. Z dniem 1 stycznia 2014 roku w życie ma wejść nowa ustawa o regulacjach celnych, która ograniczy liczbę dokumentów wymaganych do rejestracji zgłoszeń celnych. Otworzy to również większe możliwości współpracy z zagranicznymi partnerami, których odstraszały zgłoszenia celne i skomplikowane procedury zwolnienia towaru. Plany te zbiegły się z decyzją Unii Celnej, która zarządziła, że świadectwa weterynaryjne muszę być wypełnione w języku rosyjskim, języku kraju wywozu i/lub po angielsku.
Od 2015 roku funkcja kontroli sanitarno-epidemiologicznej, zwłaszcza w zakresie kontroli dokumentów, na przejściach granicznych będzie leżeć w gestii białoruskich celników.
Źródło: Baifby






























