Właściciele hiper- i supermarketów zauważyli już zmianę nawyków zakupowych. Największe sieci są już obecne w Internecie. – Ten rynek zaczyna się budować. Więc muszą w to wejść supermarkety i hipermarkety. Dla nich to jest prosty dodatek do głównego biznesu – ocenia Nicolas Jedraszak, prezes Frisco.pl w rozmowie z Polskim Radiem 24.
Dobrym przykładem jest działalność Lidla w Niemczech, który prowadzi sprzedaż on-line. Niekoniecznie zawsze są to zakupy z dostawą do domu. Nowym, interesującym rozwiązaniem jest zamówienie, które będzie kompletowane w sklepie i tam też będzie się je odbierać.
W dzisiejszych czasach handel musi się dostosować do stylu życia klientów. Dlatego też wszystkie sklepy dostarczają swoje towary między godz. 7 a 23. Widoczny jest także trend „eco” – popularność zyskują produkty eko i bio. Nie dotyczy to wyłącznie żywności – podobne trendy zauważamy w asortymencie chemii gospodarczej.
Źródło: Polskie Radio.pl




























