Minister spotkał się w poniedziałek w Warszawie m.in. z szefową resortu infrastruktury i rozwoju, wicepremier Elżbietą Bieńkowską. Równolegle z jego wizytą w Polsce gościła misja ok. 60 przedstawicieli firm brytyjskich z różnych sektorów.
– Jak wiemy, jednym z głównych założeń polskiego rządu jest ulepszenie sieci kolejowej i dostosowanie jej do standardów sieci transeuropejskich przy wykorzystaniu funduszu unijnych. Obecnie w Polsce przeprowadzane są inwestycje w zakresie infrastruktury kolejowej na niespotykaną dotąd skalę – zwracał uwagę ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Robin Barnett na spotkaniu w siedzibie Polsko-Brytyjskiej Izby Handlowej.
Rocznie koleje brytyjskie realizują 1,5 mld przewozów pasażerskich. To o 50 proc. więcej niż 10 lat temu. Liczba przewozów pasażerskich w Wielkiej Brytanii rośnie dwa razy szybciej niż tamtejsze PKB. Do 2020 r. Brytyjczycy chcą zwiększenia liczby przejazdów pasażerskich o kolejne 400 mln i to tylko na głównych trasach.
– Fakt, że jesteśmy w stanie to zrobić, to rezultat tego, że przez ostatnie lata bardzo dużo i w bardzo udany sposób inwestowaliśmy w ten sektor – podkreślał minister. Zaznaczył, że sektor kolejowy w jego kraju odpowiada za wydatki rzędu 15 mld euro i zapewnia 200 tys. miejsc pracy.
– Polska w tej chwili rozpoczyna równie ambitny program rozwoju i rozbudowy przy wykorzystaniu także funduszy unijnych i to jest coś, w czym chcielibyśmy uczestniczyć – oświadczył Livingston.
Źródło: PAP




























