Politycy, samorządowcy oraz lokalni przedsiębiorcy o utworzeniu lotniska cargo w Radomiu mówią od lat. Pomysł wspiera marszałek Ewa Kopacz oraz prezydent miasta Andrzej Kosztowniak. Zdaniem gospodarza miasta, na ten konkretny cel będzie jednak trudno zdobyć pieniądze z zewnątrz.
Jego zdaniem przedsięwzięcia nie uda się zrealizować z pieniędzy pochodzących z Regionalnego Instrumentu Terytorialnego. Dlatego miasto chce szukać innych źródeł i programów, z których pozyskanie pieniędzy na projekt będzie możliwe. Prezydent przypomina, że zarówno w przypadku lotniska cywilnego jak i cargo potrzebne jest duże wsparcie ze strony decydentów i parlamentarzystów.
Przedstawiciele radomskiego lotniska utrzymują, że port otwarty zostanie jeszcze w tym roku, choć nadal nie wiadomo, kiedy dokładnie to będzie i jakie regularne linie będą stąd latać. Władze portu przekonują jednak, że rozmowy z przewoźnikami trwają. Tymczasem jest już pierwsza linia czarterowa, która będzie realizowała połączenia Radom-Hurghada-Radom. Połączenia będą realizowane od 19 czerwca do końca października.
Źródło: Rynek Infrastruktury.pl




























