Od północy z wtorku na środę protest na terenie całego kraju prowadzą pracownicy spółki Comboios Portugueses (CP) – największego w kraju operatora pasażerskich połączeń kolejowych, oraz CP Cargo – głównego państwowego przewoźnika towarowego. W proteście uczestniczą także kierowcy autobusów miejskich i tramwajów.
Pracownicy firm transportowych nie zgadzają się na proponowane przez rząd reformy: podwyższenie wieku emerytalnego z 65 do 66 lat, zmniejszenie o 2,5-12 proc. zarobków w sferze publicznej dla osób zarabiających powyżej 600 euro miesięcznie, a także zwolnienia 3 proc. załogi spółek państwowych i administracji samorządowej.
Strajki są kontynuacją rozpoczętej pod koniec października fali protestów, w których wzięli udział pracownicy poczty, operatorzy linii kolejowych, załogi barek rzecznych kursujących w aglomeracji lizbońskiej, kierowcy autobusów, a także inspektorzy policji.
Kulminacją trwających blisko dwa tygodnie strajków będzie sobotnia manifestacja w centrum stolicy przeciwko oszczędnościowej polityce centroprawicowego rządu Pedra Passosa Coelho.
Źródło: biznes.pl






























