W grudniu ubiegłego roku Jeff Bezos, szef jednego z największych na świecie sklepów internetowych Amazon, ogłosił, że firma pracuje nad programem Prime Air. Konkretnie chodziło o wykorzystanie niewielkich, zdalnie sterowanych oktokopterów, ośmiośmigłowych, bezzałogowych dronów do transportu towarów z magazynów Amazona do domów klientów.
Firma miała już gotowy prototyp, który – zdawało się – radzi sobie z wyznaczanymi mu zadaniami. W marcu bieżącego roku europejski szef logistyki Amazona Tim Collins zapewniał, że program dronów traktowany jest w firmie z pełną powagą. Teraz wszystko wskazuje na to, że na jego wdrożenie trzeba będzie jeszcze poczekać. Federal Aviation Administration amerykańska agencja zajmująca się regulacjami dotyczącymi przestrzeni powietrznejUSA wykluczyła możliwość komercyjnego wykorzystania dronów do „dostarczania paczek ludziom za opłatą”. Agencja zalicza drony do tej samej kategorii co hobbystycznie wykonywane modele latające.
Źródło: Gazeta Wyborcza.pl






























