Z raportu wynika, iż w zeszły roku ofiarami przemocy fizycznej padło 1199 pracowników DB. Rok wcześniej takich przypadków zanotowano zaledwie 200.
Zdarzało się, iż pasażerowie opluwali, popychali a nawet bili pracowników niemieckich kolei. Na dworcu głównym w Kolonii mężczyzna poszczuł psa na pracowników ochrony. Pies biegał bez smyczy po terenie dworca. Właściciel nie reagował na upomnienia pracowników kolei. Efekt: jedna osoba w szpitalu z ranami szarpanymi uda i jeden aresztowany.
Władze koncernu – wspólnie ze związkami zawodowymi – szukają rozwiązania tego problemu. Planowane są szkolenia pracowników oraz zwiększenie liczby pracowników ochrony na dworcach, zwłaszcza podczas rozgrywek piłkarskich, kiedy to na mecze przyjeżdżają kibice.
Źródło : rzeczpospolita.pl






























