Aleksander Hałounieu z Ministerstwa Transportu mówił na konferencji prasowej w Mińsku, że koncesja byłaby wydawana na 20 lat. W tym czasie firma, która ją otrzyma, wyremontowałaby drogę i utrzymywałaby ją w należytym stanie. Zyski miałyby pochodzić z pobierania opłat za korzystanie z takich dróg.
Białoruskie Ministerstwo Transportu chciałoby wydać koncesje na drogę M-7 prowadzącą od granicy z Litwą do miejscowości Pierszai oraz na drogi M-3 z Mińska do Witebska i M-10 z Homla do Brześcia.
Hołounieu ujawnił, że w sprawie koncesji zostały już przeprowadzone rozmowy z firmami z Polski, Hiszpanii i Francji. Nie ujawnił jednak, jaka polska firma jest zainteresowana inwestycjami w białoruskie drogi.
Źródło: Polskie Radio






























