Czujniki będą śledziły wszystkie telefony komórkowe z dostępem do Wi-Fi – począwszy od parkingu po sale odlotów, umożliwiając obserwację tłoku i zapobieganie tworzeniu się wąskich gardeł na dwóch terminalach lotniska, przez które rocznie przewija się około 15 milionów pasażerów. Pasażerowie decydujący się na zainstalowanie aplikacji będą otrzymywali też oferty sklepów i restauracji, a także informacje o bramkach i lotach.
I choć technologia daje oczywiste korzyści, firmy muszą wprowadzać ją z rozwagą, ponieważ takie systemy mogą być postrzegane jako ułatwienie monitorowania nieświadomych tego ludzi. Sprzedawca detaliczny Nordstrom z siedzibą w Stanach Zjednoczonych przerwał w zeszłym roku testy z powodu ostrego sprzeciwu niezadowolonych klientów.
System wewnętrznego pozycjonowania ruchu pasażerów dostarcza lotnisku firma Walkbase z siedzibą w Espoo w Finlandii. Takie systemy są montowane powszechniej w sklepach, które chcą zmniejszyć przewagę sklepów internetowych, korzystających z analizy cyfrowych śladów pozostawionych przez klientów.
Finavia, operator lotniska w Helsinkach, nie będzie miał dostępu do informacji identyfikacyjnych użytkownika lub urządzenia, ponieważ wszystkie dane zostaną zagregowane, powiedział Tuomas Wuoti, prezes spółki Walkbase. Jego zdaniem, po pobraniu niezbędnych danych, oprogramowanie usunie te elementy, które umożliwiają zidentyfikowanie urządzenia.
Na terenie całego lotniska zostało rozmieszczonych około 150 białych skrzynek wielkości routera i mają one gromadzić numery identyfikacyjne (adresy MAC) urządzeń szukających sieci Wi-Fi. Potem zaszyfrują informacje i prześlą je do serwerów.
– Spodziewamy się ogromnych korzyści z tej inwestycji – powiedział Heikki Koski, wiceprezes ds. nowych usług w Finavia. – Możemy lepiej zarządzać lotniskiem, przewidywać tworzenie się wąskich gardeł i uważniej wszystko analizować.
Kwestia prywatności oznacza, że zyskanie zaufania pasażerów „jest niezwykle istotne” dla Finavia, a anonimowy monitoring to uszanowanie prywatności klientów, powiedział Koski.
Źródło: biznes.pl






























