Czas oczekiwania statków na możliwość wpłynięcia do Kanału Panamskiego powoli wraca na normy. Opóźnienie, które trwało kilka tygodni, zredukowano do kilku dni.

– Dziś kolejka jednostek oczekujących na wejście do kanału wynosi 45 statków, co stanowi maksymalny czas oczekiwania dwa dni – poinformował Panama Canal Authority (ACP). Według ACP poprawiająca się pogoda oraz uruchomienie dodatkowych środków, mających na celu uwolnienie ruchu, zmniejszyło wąskie gardło.

Armatorzy mogą więc odetchnąć z ulgą. Sytuacja w Kanale Panamskim diametralnie się zmieniła. Przypomnijmy, że w listopadzie na przepłynięcie 12-godzinnej trasy czekali po kilkanaście dni. Oba wyjścia z kanału obstawione były czekającymi statkami. W efekcie na przeprawę czekały nawet do 11 dni.

Problem z zatłoczeniem narastał już od września, kiedy to zaczęły się prace konserwacyjne na części śluz. Wtedy również znacząco zmieniła się pogoda, wystąpiło mocne zamglenie oraz niski poziom wód w jeziorze Gatun (efekt suszy, którą sprowadził El Nino). Zarząd kanału walczył z zakorkowaniem, przekładając część prac konserwacyjnych i powiększając załogę holowników, lokomotyw i śluz, tak by zwiększyć przepustowość kanału.

ŹRÓDŁOgospodarkamorska.pl
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBoeing 787 Dreamliner dla EVA Air
Następny artykułPoczta Polska z 60 proc. udziałem na Allegro
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY