Z powodu strajku w trasy wyjechał wczoraj zaledwie co trzeci pociąg dalekobieżny. Poważne zakłócenia są także w ruch regionalnym. Na południu Niemiec kursuje połowa składów, na wschodzie tylko co piąty.
Strajk potrwał łącznie 109 godzin – to za długo mówili podróżni na dworcu w Berlinie z którymi rozmawiał korespondent Polskiego Radia. „Zasadniczo szanuje prawo do strajku, ale nie w takiej skali, maszyniści przesadzili. Zresztą to kolejny strajk w ostatnich miesiącach” – mówiła jedna z pasażerek.
Maszyniści domagają się podwyżek i skrócenia czasu pracy.
Źródło: Polskie Radio






























