Zysk operacyjny niemieckiej poczty w ubiegłym roku sięga trzech miliardów euro, a rok wcześniej wyniósł 2,2 mld euro. Przed świętami spółka biła rekordy wydajności, dostarczając do 8 mln przesyłek w ciągu jednego dnia. Dynamiczny wzrost przychodów spółki i jej ambitne plany rozwojowe przekładają się na jej notowania giełdowe. Kurs Deutsche Post rośnie od 2009 roku – cena jednej akcji skoczyła w tym czasie z 9 do 26 euro.
Mimo tak wyśmienitej kondycji niemieckiej poczty nowy rząd Angeli Merkel chce się pozbyć jej akcji. Posiada jeszcze dość znaczny ich pakiet – 21 proc. Pieniądze ze sprzedaży akcji Deutsche Post mają pójść na przyspieszenie procesu cyfryzacji Niemiec. To jeden z priorytetów Angeli Merkel.
Źródło: Wyborcza.biz.pl






























