Propozycje kandydatki są bardzo śmiałe i odważne – stacje miałyby stać się miejscami rozrywki dla paryżan.
W obszarze sieci paryskiego metra znajdują się stacje, które od lat nie są użytkowane. Część z nich została zamknięta w czasie II wojny światowej i od tamtej pory są nieczynne. Inne zostały wyłączone z eksploatacji z powodu przebudowy systemu metra i budowy nowych linii. Wśród stacji zwanych „widmami” są: Porte Molitor, Haxo, Saint-Martin, Arsenal, Champ de Mars i Croix-Rouge.
Nathalie Kosciusko-Morizet – kandydatka na mera Paryża – proponuje, aby zaniedbane i zapomniane stacje wykorzystać i udostępnić paryżanom. Ich funkcja uległaby jednak zmianie w stosunku do pierwotnego przeznaczenia. Wizualizacje, które powstały na zlecenie kandydatki w wyborach na mera Paryża, prezentują śmiałe projekty stacji zaadaptowanych na potrzeby rozrywki. Znaleźć można m. in. stację przebudowaną na pływalnię, salę koncertową, bar, czy przestrzeń konferencyjną. Autorami projektów są: architekt Manal Rachdi i urbanista Nicolas Laisné. Kosciusko-Morizet zapewnia, że projekty zostaną zrealizowane, jeśli wygra wybory, jednak o ostateczną wizję nieczynnych paryskich stacji spyta mieszkańców miasta.
Źródło: Rynek Kolejowy






























