Prawo przewozowe – dochodzenie roszczeń

0
1750

Każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą spotyka się z sytuacją, w której za wykonaną usługę nie otrzyma zapłaty na czas. W niektórych branżach opóźnienia płatności faktur są niemal regułą. Branża transportowa nie jest tu wyjątkiem.

Gdy dłużnik nie płaci w terminie …

W takiej sytuacji należy podjąć działania zmierzające do odzyskania należnej nam zapłaty. Jeśli dochodzimy roszczeń z tytułu umowy przewozu towarów w transporcie krajowym, niezbędne jest w pierwszej kolejności wystosowanie do dłużnika wezwania do zapłaty. Dopóki takie wezwanie nie zostanie wysłane, nie będą możliwe późniejsze ewentualne działania przed sądem. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu sądowym na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przysługuje uprawnionemu po bezskutecznym wyczerpaniu drogi reklamacji, przewoźnikowi zaś – po bezskutecznym wezwaniu zobowiązanego do zapłaty. Jest to zapisane w art. 75. ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo Przewozowe.

Kiedy idziemy do sądu?

Prawo przewozowe stanowi, że reklamacje lub wezwanie do zapłaty uważa się za bezskuteczne, jeżeli dłużnik nie zapłacił dochodzonych należności w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia reklamacji lub wezwania do zapłaty. Jeśli w tym czasie nie otrzymamy zapłaty, przysługuje nam prawo do wystąpienia z powództwem na drogę sądową.

Powyższe działania przedsiębiorca może podjąć samodzielnie, ważne jest aby roszczenie zostało dokładnie określone i skierowane do podmiotu odpowiedzialnego za jego zapłatę. Można również skorzystać z usług kancelarii prawnych lub firm windykacyjnych.

Jeśli nasze wezwania nie doprowadzą do zaspokojenia naszych roszczeń, pozostaje nam droga sądowa. Pozywając dłużnika należy pamiętać o terminach przedawnienia. Zgodnie z art. 77 Prawa Przewozowego, przedawnienie roszczeń o zapłatę wynikających z tej ustawy następuje z upływem roku od dnia  zapłaty, a jeśli zapłaty nie było, od dnia, w którym powinna była nastąpić. Pozew można złożyć do sądu właściwego miejscowo ze względu na siedzibę dłużnika. Możliwe jest również skierowane pozwu do sądu właściwego ze względu np. na miejsce wykonanie umowy lub według właściwości umownej, określonej w umowie pomiędzy stronami.

Zagraniczni dłużnicy

Inaczej kształtują się prawa wierzyciela w przypadku dochodzenia roszczeń o zapłatę przewoźnego w transporcie międzynarodowym, zwłaszcza przy przyjęciu, że naszym niesolidnym kontrahentem jest podmiot zagraniczny. Transport międzynarodowy regulowany jest przepisami Konwencji
o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). Przepisy konwencji w odróżnieniu od przepisów prawa przewozowego, nie nakładają na wierzyciela obowiązku skierowania do dłużnika wezwania do zapłaty, przed skierowaniem sprawy na drogę sądową. W tym zakresie konwencja daje wierzycielowi wolną rękę w zakresie dochodzenia roszczeń. Wezwania do zapłaty są dobrowolne, a ich brak nie tamuje postępowania sądowego. Inaczej również wygląda kwestia przedawnienia roszczeń. Co prawda, konwencja również posługuje się rocznym terminem przedawnienia roszczeń, jednak w przypadku roszczeń o zapłatę przewoźnego, przedawnienie zaczyna bieg począwszy od upływu trzymiesięcznego terminu od dnia zawarcia umowy przewozu. Oznacza to, że w praktyce przedawnienie roszczeń wynosi 15 miesięcy od dnia zawarcia umowy przewozu. Inaczej jednak rozumie się samo przedawnienie. O ile w polskim prawie przedawnienie jest zarzutem uwzględnianym tylko w przypadku podniesienia go przez Pozwanego, o tyle w rozumieniu konwencji, upływ przedawnienia pozbawia wierzyciela prawa do podnoszenia przedawnionego roszczenia.

Dochodząc roszczeń na podstawie konwencji CMR przeciwko zagranicznemu podmiotowi, należy zwrócić uwagę na właściwość sądu, która również jest odmiennie uregulowana. Art. 31. Konwencji stanowi: „We wszystkich sporach, które wynikają z przewozów podlegających niniejszej Konwencji, powód może wnosić sprawę do sądów umawiających się krajów, określonych przez strony w drodze wspólnego porozumienia, a ponadto do sądów kraju, na którego obszarze:
a)  pozwany ma stałe miejsce zamieszkania, główną siedzibę lub filię albo agencję, za której pośrednictwem zawarto umowę o przewóz, albo

b)  znajduje się miejsce przyjęcia towaru do przewozu lub miejsce jego dostawy,

i nie może wnosić sprawy do innych sądów.

Niezależnie od ustawowego obowiązku, zawsze należy podjąć próbę odzyskania należności na drodze polubownej. W tym celu sami możemy podjąć pewne działania, takie jak przygotowanie i skierowanie do odbiorcy wezwań do zapłaty. Możemy takie działania zlecić również firmom windykacyjnym. Pamiętać jednak należy o dość krótkich terminach przedawnienia, zarówno na gruncie prawa krajowego, jak i w transporcie międzynarodowym. Upływ terminu przedawnienia w praktyce pozbawi nas szans na odzyskanie należności.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAir France KLM: miliardowe inwestycje
Następny artykułUszkodzony kadłub? Co na to ubezpieczyciel?
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY