Rosja, która wzięła się mocno za rozbudowę infrastruktury, chce w ten sposób zbierać pieniądze za szkody spowodowane przez użytkowników tych dróg. Kwota będzie równa 3,5 rubla na 1 km. Policja, straż pożarna, pogotowie i wojsko zostaną zwolnieni z opłat.
W kabinie każdego samochodu zostanie zainstalowane urządzenie nawigacyjne GLONASS-Sensor, z którego będzie można kontrolować trasy pojazdów i uiścić opłatę za przejechane kilometry. Właściciele ciężarówek, który się z tego nie wywiążą, zostaną ukarani grzywną w wysokości do 1 mln rubli. Ma to zapobiec nieuczciwym praktykom.
Pieniądze uzyskane z tych opłat zostaną zainwestowane w budowę i modernizację dróg federalnych.
Właściciele samochodów o masie powyżej 12 ton na razie pozostają spokojni. Po pierwsze – nie wierzą, iż system uda się implementować w 2014 roku. Po drugie, przy poziomie korupcji, na pewno znajdą sposób, by obejść i tę regulację.
Źródło: Infranews




























