Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) szacuje, że od 1 stycznia z rynku powinno wypaść nawet 500 placówek zajmujących się detaliczną sprzedażą paliw. To  efekt przepisów obligujących do modernizacji zbiorników.

Teoretycznie placówki, które do końca minionego roku nie przeprowadziły remontów dostosowujących zbiorniki do zaostrzonych wymogów środowiskowych, nie mogą dalej prowadzić sprzedaży.

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że wciąż wielu operatorów, którzy nie spełnili wymogów, nadal prowadzi handel paliwami. Teraz stacjami widmami na poważnie mają się zająć państwowe instytucje.

Stan zbiorników ma być monitorowany przy okazji rutynowych kontroli prowadzonych m.in. przez straż pożarną czy Inspekcję Handlową. Ruszyły też zmasowane inspekcje Urzędu Dozoru Technicznego.

Źródło: pb.pl

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJAPONIA ZNOSI ZAKAZ EKSPORTU BRONI
Następny artykułBUDAPESZT Z CZTEREMA LINIAMI METRA
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY