Zabieg ten ma podnieść obroty, które drastycznie spadają godzinach wieczornych. Poza alkoholami procentowymi sieć zamierza także podawać „niewielkie posiłki”. Na razie nowe napoje i posiłki mają pojawić się w amerykańskich restauracjach sieci. Nie wiadomo czy klienci je zaakceptują. Jeśli tak, to nie wykluczone, że także poza Stanami Zjednoczonymi kawiarnie Starbucks będą bardziej przypominać wieczorami restauracje i knajpy.
Źródło: Rzeczpospolita.pl






























