Szybka ekspansja arabskiego przewoźnika zwróciła uwagę Komisji Europejskiej. Bo chociaż Serbia nie należy do UE, to jednak większość połączeń JAT, to trasy po krajach Wspólnoty. Arabowie mają również udziały w irlandzkim Aer Lingusie, kupiły szwajcarskie Darwin Airlines ( właśnie zmieniły nazwę na Etihad Regional ) i umowy o joint venture z Air Baltic. Teraz Matthias Ruete z Dyrekcji Generalnej zajmującej się transportem w KE informuje,że Bruksela zamierza przypomnieć rządom krajów członkowskich o konieczności ograniczania do 49 proc. pakietów akcji w przypadku sprzedaży ich inwestorom spoza Unii Europejskiej.
Źródło: Rzeczpospolita.pl






























