Pojawiły się spekulacje o tym, że do przejęcia włoskiej firmy przymierza się niemiecki Volkswagen.
Do wzrostu notowań walorów Fiata przyczyniła się publikacja niemieckiego „Manager Magazine” o rozmowach , które miałby prowadzić Ferdinand Piech, szef rady nadzorczej Volkswagena, z członkami rodziny Agnellich kontrolującej Fiata. Na te informacje nieprzychylnie zareagowali akcjonariusze Volkswagena, którego papiery taniały ponad 2 proc. na giełdzie we Frankfurcie. Niemiecki producent, największy w Europie, jest wyceniany na 88 miliardów euro, a jego włoski konkurent na niespełna 10 mld euro.
Według „Manager Magazine” rodzina Agnellich chciałaby się skoncentrować na rozwoju marki Ferrari
i wycofałaby się prawie całkowicie z pozostałego biznesu samochodowego. Z kolei należący do Fiata amerykański Chrysler pomógłby Niemcom w zdobyciu mocniejszej opozycji w Stanach Zjednoczonych.
Przeszkodą dla tej transakcji mogą być kwestie finansowe i odmienne strategie realizowane przez Fiata i Volkswagena. Włoska firma właśnie finalizuje fuzję z Chryslerem w USA, co też jest związane z notowaniami firmy na New York Stock Exchange.
Źródło: rp.pl






























