Wojna na niby

0
225

Manewry wojskowe Cobra-13 potrwają do 30 listopada, natomiast główna część szkolenia zacznie się 20 listopada i potrwa osiem dni. Ćwiczyć będzie 2,5 tysiąca żołnierzy m.in. z Norwegii, Finlandii, USA, Węgier, Wielkiej Brytanii. W szkoleniu wezmą udział zespoły złożone z żołnierzy z Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca i Formozy. Lotniczy Zespół Bojowy stworzy 7 Eskadra Działań Specjalnych. Komandosi z Agatu będą odpowiadać za ochronę i obronę stanowiska dowodzenia, a żołnierze z jednostki „Nil” za zapewnienie systemu dowodzenia i wsparcie informacyjne.

Gospodarzami manewrów będą cztery państwa: Litwa, Czechy, Słowacja i Polska. Żołnierze przyjadą na poligony w Żaganiu, Drawsku i Zatoce Gdańskiej. Na razie to jednak działania sztabowe. Dynamiczne działania na poligonach zostaną przeprowadzone w dniach 25-29 listopada. Działania komandosów będzie wspierać Marynarka Wojenna (okręty ORP Wodnik, ORP Zbyszko, ORP Arctowski), lotnictwo (śmigłowce Mi-17 , samoloty F-16, C-295 i C-130 Hercules.)

Celem szkolenia jest sprawdzenie przygotowania Sojuszniczego Dowództwa Operacji Specjalnych (SOCC), do planowania i kierowania operacjami specjalnymi w ramach działań sojuszniczych. W efekcie tego ćwiczenia Dowództwo Wojsk Specjalnych powinno otrzymać certyfikat zdolności do planowania operacji specjalnych i kierowania nimi w ramach natowskich misji.

Żołnierze będą działać na lądzie, w powietrzu i na morzu. Do ich zadań będzie należało zatrzymywanie okrętów, które wtargnęły na wody terytorialne, chwytanie terrorystów, uwalnianie zakładników, likwidowanie nielegalnych magazynów broni, prowadzenie, rozpoznanie i naprowadzanie samolotó F-16 na cele naziemne.

Scenariusz szkolenia rozgrywa się w fikcyjnym państwie Europy Środkowo-Wschodniej o nazwie Freedonia, gdzie dochodzi do gwałtownego wzrostu napięcia na tle etnicznym. Rząd Freedonii zwraca się o pomoc do społeczności międzynarodowej. Rada Bezpieczeństwa ONZ wydaje rezolucję, aby wesprzeć rząd Freedonii. Na wniosek ONZ NATO decyduje o wysłaniu do Freedonii sił stabilizacyjnych. W ich skład, oprócz wojsk lądowych i marynarki wojennej, wchodzą komandosi. Na czele dowództwa wojsk specjalnych staje sąsiadująca z Freedonią Wislandia. Siły państw koalicyjnych zostają przerzucone na terytorium Freedonii i rozpoczynają operację.

Źródło: Polska Zbrojna

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSprite nadal słodzi, ale już nie cukrem…
Następny artykułMiliarder odchodzi
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY