Według nowego planu płatne będą już nie tylko autostrady, ale wszystkie drogi w Niemczech.
Dobrindt zamierza wprowadzić te opłaty od 2016 roku. Niemcy otrzymywaliby stosowne winiety przy rejestracji samochodu, ewentualnie pocztą. Turyści będą mieli do wyboru trzy rodzaje winiet: 10 EUR za 10 dni, 20 EUR za dwa miesiące oraz winiety roczne. Roczna opłata ma być uzależniona od pojemności silnika oraz od czystości spalin i wynieść średnio 88 euro.
Płacić musieliby zarówno Niemcy, jak i obcokrajowcy jeżdżący po niemieckich drogach. Jednak obywatele niemieccy otrzymaliby pewną rekompensatę. Podatki od samochodów zostałyby obniżone.
Minister oczekuje przychodów rzędu 2,5 miliarda euro w ciągu czterech lat. Środki te miałyby być
w całości przeznaczane na budowę dróg i na naprawy infrastruktury w Niemczech, która jest w coraz gorszym stanie technicznym.
Zmiany mają wyeliminować przypadki, gdy kierowcy chcąc uniknąć opłat za autostrady będą zapychać drogi krajowe.
Źródło: pb.pl






























