Według przygotowanej przez prawników ze Służb Naukowych Bundestagu ekspertyzy, plany ministra transportu RFN Alexandra Dobrindta (CSU) nie są do pogodzenia z prawem UE.
Prawnicy dostrzegają dyskryminację obywateli UE w zazębianiu się opłat za winiety i obniżeniu podatku oraz w niezgodnej z prawem unijnym planowanej strukturze opłat za winiety. Przy ustalaniu opłat dla niemieckich kierowców miałyby być uwzględniane czynniki takie jak pojemność silnika, data homologacji czy stopień, w jakim samochód jest nieprzyjazny dla środowiska. Żadnego z tych czynników nie uwzględniają jednak winiety dla zagranicznych użytkowników niemieckich dróg.
W efekcie każdy zagraniczny kierowca samochodu osobowego z silnikiem na benzynę płaciłby
za winietę 103,04 euro. Niemiec, właściciel na przykład Volkswagena Polo 1.2 TSI – tylko 24 euro.
Do tego korzystałby z obniżenia podatku drogowego. – Zatajanie różnicowania cen według pewnych określonych kryteriów prowadzi do niesprawiedliwego traktowania niemieckich i zagranicznych użytkowników dróg i tym samym do pośredniej dyskryminacji – stwierdzają w ekspertyzie prawnicy Bundestagu.
Źródło: dw.de






























