Sankcje Rosji uderzą w europejski przemysł kolejowy?

0
119

Rosja przystąpiła do rozmów z Chinami po tym, jak Europa zaczęła nakładać na kraj kolejne sankcje gospodarcze. Pierwotnie linia miała powstać do 2018 roku, najprawdopodobniej z udziałem podmiotów europejskich.

Dyskusje z Chinami w sprawie budowy linii są następstwem sankcji gospodarczych wymierzonych w Rosję ze strony Unii Europejskiej po tym, jak na terytorium Ukrainy doszło do zestrzelenia przez prorosyjskich separatystów malezyjskiego samolotu pasażerskiego. A jeszcze w 2013 roku przedstawiciele RŻD i koncernu Alstom podpisali list intencyjny w sprawie zacieśnienia współpracy branży kolejowej pomiędzy Europą a Rosją, co mogło dawać nadzieję na zaangażowanie europejskich podmiotów w realizację tego dużego przedsięwzięcia. Wszystko wskazuje jednak na to, że Rosja – przynajmniej na razie – konsekwentnie chce pokazywać swoją niezależność od Europy i zwraca się ku Azji.

Dzięki budowie linii dużych prędkości z Moskwy do Kazania, czas podróży zostałby skrócony do trzech godzin i trzech minut. Szacowana całkowita wartość inwestycji to równowartość około
23 mld euro. Linia ma być przystosowana do prędkości maksymalnej 400 km/h.

Poruszony przez RŻD i chińskie podmioty temat linii Moskwa – Kazań to jednak nie jedyne istotne zagadnienie rozmów. Chińczycy są także zainteresowani budową eurazjatyckiego korytarza transportowego dużych prędkości między Moskwą a Pekinem.

Źródło: rynek-kolejowy.pl

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBundestag: myto jest nielegalne
Następny artykułWięcej pociągów na długi weekend
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY