Za możliwą przyczynę wypadku wskazywano problemy z napięciem na linii. Zanik napięcia miał spowodować uruchomienie automatycznego hamowania składu z prędkości 70 km/h,
a to doprowadziło do wykolejenia. Dla wielu komentatorów i ekspertów wydawało się jednak niemożliwe, żeby zanik napięcia mógł spowodować awaryjne hamowane i żeby hamowanie mogło skutkować wykolejeniem. Ponadto dostawca energii zaprzeczył, żeby występowały jakiekolwiek problemy.
Pojawiły się jednak nowe hipotezy. Pociąg wykoleił się w rejonie nowego rozjazdu w kierunku powstającej odnogi linii metra w kierunku Sołncewa. Jak donosi Kommiersant, do wypadku miał doprowadzić właśnie wadliwy rozjazd. Zatrzymano już dwóch pracowników odpowiedzialnych za torowisko.
Śledczy rozpatrywali też inne hipotezy, jak niesprawność składu czy osunięcie się tunelu/torowiska, ale na razie najpoważniej brana jest pod uwagę awaria rozjazdu. Służby przyjrzą się też ogólnie zasadom bezpieczeństwa w metrze – zwłaszcza biorąc pod uwagę liczne incydenty, jakie miały miejsce ostatnio w moskiewskim metrze.
Źródło: rynek-kolejowy.pl






























