Tradycyjnie swoje wystawy mają tam największe koncerny lotnicze, czyli Airbus i Boeing.
Europejską firmę promuje Airbus A380. Amerykańska spółka wysłała swojego Boeinga 787-9. Jej przedstawiciele mają nadzieję, że opuszczą lotniczą wystawę z portfelem pełnym zamówień. Jak dotąd, Boeing ma umowy i opcje na produkcję 51 samolotów za około 6 mld dolarów. Jego rywal Airbus – na 155 samolotów pasażerskich o łącznej wartości 21,3 mld dol.
Na imprezie nie zabraknie także amerykańskich producentów myśliwców. McDonnell Douglas pokazał najnowsze wersje swoich sztandarowych maszyn: F-15 Strike Eagle i F-18 Super Hornet. Wielkim nieobecnym jest za to F-35 od Lockheed Martin. Honoru europejskiej technologii wojskowej
w dziedzinie lotnictwa broni Eurofighter Typhoon.
Dużym zainteresowaniem podczas airshow w Farnborough cieszy się także wystawa tureckich maszyn. Koncern lotniczy TAI zaprezentował śmigłowiec bojowy T 129 Atak produkowany we współpracy z Włochami i Brytyjczykami oraz bezzałogowiec Anka.
Źródło: tvn24bis.pl






























