Taksówkarze twierdzą, że stosowanie aplikacji zagraża 100 tysiącom miejsc pracy i ostrzegają, że jeśli aplikacja nie zostanie wycofana, to rozpoczną strajk.
Stosowanie aplikacji jest proste. Najpierw trzeba zapisać się do tzw. „społeczności użytkowników” i – podobnie jak w przypadku zwykłej taksówki – wystarczy podać adres pobytu. Zaraz potem pasażer otrzymuje informację, kto ze społeczności dowiezie go na miejsce. Aplikacja kalkuluje cenę przejazdu – zwykle niższą niż tradycyjną taksówką.
Konfederacja Hiszpańskich Taksówkarzy argumentuje , że aplikacja promuje nielegalny transport, i przypomina, że nie daje żadnych gwarancji bezpieczeństwa pasażerom. Jeśli do połowy maja administracja nie przychyli się do żądań taksówkarzy, ci rozpoczną strajk.
Źródło : Polskie Radio.pl






























