Globalny rynek odzieży sportowej wzrośnie w 2014 roku o ponad siedem procent, podczas gdy cały rynek odzieżowy jedynie o 5,8 procent, wynika z danych firmy Euromonitor. H&M ma nadzieję, że wzmocnienie swojej pozycji na tym rynku, którego wartość w tym roku jest wyceniana na 220 miliardów dolarów, może uwolnić go od zażartej konkurencji panującej w segmencie tanich ubrań i skopiować sukces Zary, która umocniła się w środowej części rynku.
H&M raczej nie zagrozi najdroższym markom, takim jak Nike i Adidas, ale może zwiększyć swoją sprzedaż ubrań sportowych.
Nowa seria H&M do uprawiania lekkiej atletyki, tenisa, jogi, biegania i innych sportów, zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci, która weszła na rynek w tym miesiącu, była testowana „pod kątem funkcjonalności” przez szwedzką ekipę olimpijską. Firma oferuje między innymi szybko schnące topy i oddychające staniki sportowe.
H&M stworzył również specjalną kolekcję dla szwedzkiej reprezentacji, która ma ją nosić na ceremoniach otwarcia i zamknięcia igrzysk w Soczi, a także stroje treningowe, wypoczynkowe, oraz kostiumy dla przedstawicieli takich dyscyplin jak jazda figurowa na lodzie, curling i jazda po muldach. Firma obierze również sportowców na letnie igrzyska olimpijskie w 2016 roku.
Szwedzi nie będą jednak nosili strojów H&M we wszystkich dyscyplinach. O narciarzy zadba Adidas i specjalistyczne firmy, co pokazuje, H&M może mieć problemy z przekonaniem do siebie najbardziej zapalonych fanów białego sportu.
Źródło: Reuters






























