Koreańczykom zależało, aby nabyć samoloty, mające najnowocześniejszy potencjał jeśli chodzi o unikanie wykrycia przez radar (czyli technologię stealth) i prowadzenie walki elektronicznej. Rządowe wymagania ostatecznie przesądziły o klęsce największego konkurenta F-35 – Boeinga i jego samolotów F-15.
Korea Południowa od producenta maszyn ma otrzymać nie tylko nowego wojskowego satelitę łącznościowego i ośrodek szkolenia w cyberwalce, ale również pomoc w projektowaniu własnego myśliwca KF-X.
Pierwsze egzemplarze F-35 dotrą do Korei w 2018 r.
Źródło: Money.pl






























