Narkotyk odkryto w czterech berlińskich i w jednej z brandenburskich filii popularnej w Niemczech sieci supermarketów spożywczych. Kokaina ukryta była w siedmiu kartonach z bananami, które nadeszły z Kolumbii.
Niewiele wiadomo o samym przemycie. Kartony z narkotykami przeładowywane były w porcie w Hamburgu. Przedstawiciel niemieckich władz celnych są przekonani, że przemytnicy nie zdołali we właściwym czasie wyjąć towaru z kontenera.
Eksperci podkreślają, że przez port w Hamburgu prowadzi popularny wśród przemytników szlak narkotykowy z Ameryki Południowej do Europy.
Źródło: Deutsche Welle






























