Z momentem wprowadzenia nowych przepisów zwiększyły się kolejki na przejściach granicznych. Powodem utrudnienia jest wzrost liczby operacji celnych. Dodatkowo organizacje upoważnione przez Federalną Służbę Celną do wystawiania nowych umów, umożliwiających przewóz towarów, nie mogą poradzić sobie z wielkością popytu na te dokumenty.
Z dniem 1 grudnia, Federalna Służba Celna zamierza zakończyć współpracę ze Stowarzyszeniem Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (AIH), która wydaje tzw. karnety TIR. Dokumenty zapewniają uproszczenie należności celnych i procedur granicznych.
Pod koniec października na granicy z Rosją i Ukrainą w punktach kontrolnych stanęło ponad 300 samochodów ciężarowych. Wielu przewoźników okazało się nie przygotowanych do nowych wymagań stawianych im przez przepisy celne.
– Wszystko to ostatecznie doprowadzi do zwiększenia kosztów w zakresie transportu, a co za tym idzie podwyżek cen towarów na półce. Szczególnie odczuwalnych w nowym roku – mówi dyrektor departamentu sieci logistycznej sklepów „Dětský Mir ” Vyacheslav Mikhnenko – szacuje się, że dodatkowe roczne koszty mogą wzrosnąć nawet o 25 mln rubli.
Wzrost cen transportu drogą lądową może spowodować odwrócenie się rosyjskich przedsiębiorców w stronę zwiększenia udziału transportu morskiego. W przypadku firmy „Dixie”, która importuje owoce bezpośrednio z Europy – 70% towaru dostarczanych jest drogą lądową, a 30% – komunikacją morską.
Źródło: Labanov.rus






























