Największy spadek odnotowała branża konstrukcyjna, a cała produkcji spadła w maju o 1 procent w stosunku do miesiąca poprzedniego. Produkcja przemysłowa jest niższa o 0,5% niż prognozowano. Jeszcze w kwietniu odnotowano dwuprocentowy wzrost.
Sroga zima, która trwała wyjątkowo długo w tym roku, znacząco wpłynęła na sektor konstrukcji. W kwietniu nastąpił wyraźny wzrost produkcji, gdyż przedsiębiorstwa budowlane chciały nadrobić zaległości spowodowane warunkami atmosferycznymi, by w maju spaść o 2,6%.
Pierwszej gospodarce Unii Europejskiej jak dotychczas udawało się uniknąć recesji, choć w pierwszej dekadzie 2013 roku nastąpiło tylko 0,1% wzrostu gospodarczego, a w czwartej kwarcie 2012 roku wynosił on 0,7%.
Ekonomiści niemieccy tłumaczą to długą zimą i twierdzą, że niemiecki sektor produkcji ma się dobrze. Amerykańska gospodarka się wzmacnia, a strefa euro powoli się stabilizuje. Prognozuje się, że druga kwarta nadrobiła zaległości z początków roku.
Z drugiej strony niepokojące wyniki z maja tego roku napawają obawą, że źle się dzieje z Niemczech, a zatem w strefie euro, a rzekoma stabilizacja jest pobożnym życzeniem, a nie stanem faktycznym.
Źródło : Industry week






























