Ukraińcy chcą do UE

0
258

Ukraińcy na ulice wyszli po tym jak rząd premiera Mykoły Azarowa zawiesił przygotowania do zawarcia umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Miała ona być podpisana na rozpoczynającym się 28 listopada szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie.

– Nie otrzymaliśmy od naszych partnerów europejskich jasnych sygnałów, że straty, które ponieśliśmy w handlu z Rosją w ciągu ostatnich czterech miesięcy będą wyrównane – tłumaczył wicepremier Jurij Bojko. – Rząd Ukrainy będzie spowalniał proces negocjacji do czasu, gdy spadek produkcji przemysłowej i pogorszenie relacji z członkami Wspólnoty Niepodległych Państw nie zostaną wyrównane przez rynek europejski – dodawał.

W tym samym czasie Rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina, Dmitrij  zachęcał Kijów do poprawy  relacji handlowych z Moskwą i zapewnił, że Ukraina to „bliski partner” Rosji.

Do największego protestu doszło w niedzielę na najważniejszym placu Kijowa – Majdanie Niepodległości. Z domów protestować wyszło ok. 100 tysięcy Ukraińców. Majdan to miejsce symboliczne – bo to tu niemal dokładnie dziewięć lat temu, w listopadzie 2004 roku rozpoczęła się „Pomarańczowa Rewolucja”, która wyniosła do władzy Wiktora Juszczenkę i Julię Tymoszenko, oraz doprowadziła do zmiany kursu Ukrainy na bardziej proeuropejski.

Źródło: wyborcza.pl

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDrogerie Natura na sprzedaż
Następny artykułMinimalna stawka godzinowa
Portallogistyczny.com to innowacyjny serwis poświęcony bieżącym wydarzeniom i najnowszym trendom w logistyce. Dostarczamy aktualnych informacji gospodarczo-politycznych z kraju i ze świata, tłumacząc ich wpływ na rynek logistyczny. Nasi eksperci na bieżąco komentują aktualne wydarzenia, dostarczając Państwu najbardziej wiarygodną i użyteczną wiedzę.

BRAK KOMENTARZY