Po ponad roku negocjacji zainteresowanych ministerstw, banków i firm budowlanych rząd musi znaleźć sposób uratowania 9 upadających operatorów autostrad bez pokrywania z własnych środków długu wynoszącego ponad 4 mld euro.
Jeśli wierzyciele płatnej autostrady AP-36 należącej do firm budowlanych Ferrovial i Sacyr, odrzucą plan naprawczy przedstawiony przez właścicieli i postanowią zlikwidować ten interes, to zgodnie
z hiszpańskim ustawodawstwem rząd będzie musiał pokryć dług ok. 500 mln euro. Podobnie mogą zachować się wierzyciele w 8 następnych przypadkach. Banki mają łączne długi 3,9 mld euro u operatorów tych szlaków, plus 470 mln euro u firm budowlanych.
Zgodnie z przepisami przejętymi ponad 40 lat temu, kiedy prywatny operator autostrady bankrutuje, to państwo musi spłacić właścicielom koszt zakupu gruntów i budowy.
Narada wierzycieli miała odbyć się 18 lipca, ale sąd odroczył ją do 19 września, na wniosek przedstawiciela skarbu państwa.
Źródło: rp.pl






























