Gazprom chce wybudować flotę 15 gazowców, mogących pływać w Arktyce. Pierwsza jednostka już jest budowana. To kolejny krok Gazpromu, który próbuje zmniejszyć zależność od europejskich odbiorców gazu.
Gazprom Marketing & Trading Singapore, spółka należąca do Grupy Gazprom, podpisała z Jamał Trade długoterminową umowę kupna i sprzedaży skroplonego gazu ziemnego (LNG) z projektu Jamał LNG. Umowa ta ma obowiązywać 20 lat i przewiduje dostawy 2,9 mln ton LNG rocznie, który będzie dostarczany głównie do Indii. Cena zawarta w umowie zostanie określona na podstawie ceny ropy naftowej.
Jamał LNG prowadzi projekt budowy terminalu LNG o przepustowości 16,5 mln ton rocznie, którego zasoby gazu będą dostarczane ze złoża Południowe Tambejskoje. Rozpoczęcie produkcji LNG jest zaplanowane
na 2017 r. Problem w tym, że gaz z tego ogromnego złoża musi jakoś trafić do odbiorców.
Stąd Gazprom zamówił nietypowe metanowce. Pierwsza jednostka o długości 300 m jest już budowana
w koreańskiej stoczni w Busan. Cechą charakterystyczną statku jest to, że dzięki wzmocnionej konstrukcji kadłuba będzie mógł pokonywać lód o nawet dwumetrowej grubości.
Źródło: gospodarkamorska.pl































